Sama słodycz

Sukienka Diora w rozmiarze dziecięcym. „Słodycz”, popiskują z zachwytu goście. Pomyślała w panice: To nie może być. Ale To niestety było. Jej prezent urodzinowy.

Tyle ze mnie zostało? Człowiek noszony w macicy? Spojrzała na męża. Tak, zapomniałem o tobie, mówią jego zachwycone sukienką oczy. Nie ma jej kto pomóc. Pewnego dnia, w urodziny, stajesz się tylko matką. Twoje ciało przestaje być twoje. W tym świecie są inne prezenty, inaczej się zasypia, inaczej traktują cię mężczyźni.

Zemdliło ją. W ciąży to normalne. Od szczebioczących w łazience kobiet pożyczyła czerwoną szminkę. Umalowana usiadła przy barze. Wypiła duszkiem kieliszek szampana, zabiła zdrajców.

Komentarze